Blog

5 mitów na temat elektronicznej niani

sty 26, 2017

 

 

Przyszli rodzice mają głowy pełne informacji o przedmiotach niezbędnych do prawidłowej opieki nad małym dzieckiem. Może kupić również elektroniczną nianię? Jednak trafiasz na opinię, że urządzenie jest drogie, szkodliwe, trudne w obsłudze…  i sam już nie wiesz. Przed podjęciem decyzji poznaj 5 mitów na temat elektronicznej niani.

 

 

 

Używasz elektronicznej niani?  Co z Ciebie za rodzic!

 

Korzystanie z pomocy elektronicznej niani to nie całkowite zastąpienie opieki rodzicielskiej. To, że korzystasz z pewnych udogodnień nie czyni Cię złym rodzicem. Mając elektroniczną nianie też masz kontakt z dzieckiem  i nie musisz co kilkanaście minut sprawdzać, czy dziecko nadal śpi, nieumyślnie budząc je przy okazji. Spokojnie uporasz się z praniem, przygotowaniem obiadu albo prześpisz czas do kolejnego karmienia. Rodzic wyspany (chociaż odrobinę) to rodzic szczęśliwy!

 

 

 

 

 

 

Elektroniczna niania jest droga

 

A jeśli kupisz tani model  to zepsuje się po 2 dniach.  Bzdura! Na rynku znajdziesz świetne elektroniczne nianie w cenie nie przekraczającej 150 zł. Może nie będzie miała monitora, funkcji mierzenia temperatury czy projektora za to swoją podstawową funkcję spełnia tak samo jak drogie modele z głównej półki. Poza tym nie zapominajmy o promocjach albo o możliwości zakupu używanego urządzenia.

 

 

 

Elektroniczna niania jest trudna w obsłudze

 

Kolejny mit. Obsługa niani nie jest trudniejsza niż obsługa smartfona. Nawet zaawansowane modele posiadają intuicyjne przyciski, często z obrazkami funkcji. Nawet podłączenie kamerki, czy zainstalowanie obsługującej  nianię aplikacji nie stanowi  problemu gdy pod ręką masz instrukcję, graficzny schemat instalacji lub po prostu dostęp do internetu.

 

 

 

Szkodliwe promieniowanie

 

W przypadku elektronicznych niań z technologią DECT często można przeczytać o zagrożeniach wynikających z powodu impulsowego sygnału nadawczego. Nie ma jednak wiarygodnych badań, które to udowodniły. Co więcej - elektroniczne nianie nie mogą przekraczać wartości SAR (informuje nas jak dużo energii wypromieniowanej przez dany aparat absorbowane jest przez organizm użytkownika) na poziomie 0,08 wata na kilogram w odniesieniu do całego ciała i jak pokazują testy, nawet nie zbliżają się do tych wartości.

 

 

 

Dziecko nie będzie potrafiło normalnie komunikować się z drugim człowiekiem

 

 

Zacznie się od elektronicznej niani po telewizor, tablet, telefon, komputer i w rezultacie dziecko nie będzie potrafiło nawiązać poprawnych relacji. Nie popadajmy w  skrajność. Niania elektroniczna ułatwia opiekę, a nie zastępuje czytanie bajek czy buziaka na dobranoc. Fakt – obecnie nagromadzenie nowych technologii w  życiu codziennym jest ogromne ale korzystamy z nich w sposób świadomy i odpowiedzialny. Nikt przecież nie zostawi maluszka na długie samotne godziny.

 

 

 

 

 

 

 

Miło, że jesteś z nami!

Jeśli podobał Ci się tekst, który właśnie przeczytałaś udostępnij go albo zalajkuj!
Możesz też zostać z nami na dłużej – zapraszamy Cię do polubienia naszego Fanpage’a na facebooku, dzięki czemu będziesz na bieżąco dowiadywała się o nowych treściach, nowościach oraz aktualnych promocjach.

Pozdrawiam ENI-02

   

 
 
 
 
 

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię(*):
Email:
Komentarz(*):